Edukacja przez internet, szansa czy zagrożenie?
Czy jest jakaś sfera życia, której nie zmienił internet? Nie wydaje nam się! Za jego sprawą inaczej czytamy, kupujemy, a także spędzamy czas. Nic dziwnego, że także nauka się zmieniła. Zatem, edukacja przez internet to szansa, czy zagrożenie?
2019-03-29, 10:59

Postęp technologiczny zmienia błyskawicznie naszą rzeczywistość. Rozwiązania popularne jeszcze kilkadziesiąt lat temu, teraz zwyczajnie nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Dziś znacznie bardziej cenimy umiejętność wyszukiwania informacji, a nie naukę na pamięć. Nie bez powodu w wielu szkołach wprowadza się także lekcje programowania, które uczą logicznego myślenia.

Czasy się zmieniają, a my żyjemy w dobie dostępu do ogromu informacji. Od rana do nocy konsumujemy tyle nowych treści, co niegdyś przeciętny człowiek w przeciągu kilka miesięcy, czy nawet roku. Dostęp do globalnej sieci ma swoje ogromne plusy, takie jak możliwość zdobywania wiedzy w czasie rzeczywistym, dostęp do różnorodnych materiałów edukacyjnych np. poprzez platformy e-learningowe, pole do dyskusji na wybrane tematy z ludźmi z całego świata, jednak może być także zagrożeniem, gdy nierozważnie dobieramy źródła informacji. 

Nauka w internecie 

Jedną z największych zmian, jakie przyniósł internet w nauce jest konieczność wyszukiwania i weryfikowania informacji. Dziś uczniowie nie ograniczają się tylko do podręczników i zeszytów ćwiczeń, ale sięgają po wiedzę i wskazówki z internetu przy rozwiązywaniu prac domowych. Te pozwalają im zrozumieć poszczególne zagadnienia, jak i samodzielnie wykonać domowe zadanie. To ogromna przewaga internetu nad podręcznikami - uczeń błyskawicznie znajdzie liczne strony internetowe, które ułatwią mu zdobycie określonej wiedzy, w takiej formie, która do niego przemówi. Czasami zagadnienie w podręczniku opisane jest w niezrozumiały sposób i wystarczy przeczytanie go w nieco innej wersji, by w końcu poradzić sobie z odrobieniem lekcji. 

Naukę ułatwiają takie portale, jak odrabiamy.pl, czy brainly.pl. Pomagają one w rozwiązaniu pracy domowej, a zatrudnione tam osoby tłumaczą wszelkie niejasności, które pojawiły się przy próbie rozwiązywania zadania. W odrabiamy.pl są zatrudnieni nauczyciele, którzy mają doświadczenie w nauczaniu i wiedzą, jakie błędy najczęściej pojawiają się przy rozwiązywaniu zadań z konkretnej tematyki. Za ułamek ceny korepetycji z danego przedmiotu, uczeń zdobywa potrzebną wiedzę i umiejętności, dzięki którym sam radzi sobie z pracą domową i co więcej naprawdę ją rozumie. Taka forma nauki zdecydowanie oszczędza czas - gdy uczeń skorzysta przez internet z pomocy rozwiązania zadania, szybciej wychwyci swoje błędy, jak i samodzielnie rozwiąże resztę przykładów. Nie będzie tym samym powielał błędnych odpowiedzi, czy próbował uczyć się na pamięć. Nie będzie takiej potrzeby, skoro po prostu zrozumie daną partię materiału. 

Zamiast zapamiętywania - poszukiwanie 

Kto nie zna popularnej szkolnej zasady 3xZ? Zakuć, zdać i zapomnieć? Godziny spędzone na uczeniu się na pamięć dat, wierszy, czy definicji zupełnie już nie wpisują się w nową formę edukacji. Dziś o wiele ważniejszymi kompetencjami jest poszukiwanie informacji, ich rozumienie, weryfikacja, a także umiejętność zastosowania w praktyce. Sama pamięć na nic się nie zda, bo jest ona przeceniana, w świecie, gdzie kilkoma kliknięciami można sprawdzić dosłownie wszystko. Tym samym współczesne szkoły coraz chętniej pokazują uczniom narzędzia, z których mogą korzystać, by zdobywać wiedzę, bądź pomoc przy zrozumieniu poszczególnych zadań. To umiejętności, które zdecydowanie bardziej przydadzą im się w życiu. 

Dzięki internetowi coraz rzadziej potrzebne są także drogie korepetycje. Umawianie się na konkretne godziny, dostosowywanie grafiku do planu zajęć ucznia nie jest konieczne, bo pomoc przy odrabianiu pracy domowej i co najważniejsze - jej zrozumieniu może znaleźć za pośrednictwem internetu. Warto wybrać takie strony, jak odrabiamy.pl, gdzie faktycznie z pracami domowymi pomagają nauczyciele, którzy wytłumaczą uczniowi krok, po kroku zadanie. Nie jest to tym samym gotowa odpowiedź, a wiedza, dzięki której łatwiej będzie zrozumieć poszczególne zadanie i inne przykłady rozwiązać już samodzielnie. Takie portale to nowoczesne platformy wiedzy, które są intuicyjne i dostosowane do potrzeb nowoczesnych internautów. Za ich pośrednictwem nauka przychodzi o wiele łatwiej, bo przestaje być frustrująca. Staje się wyzwaniem i przygodą, a nie żmudną syzyfową pracą. 

Niesamowite możliwości i zagrożenia

Internet daje ogrom możliwości, bo zrywa ze wszelkimi barierami. Nauka jest łatwo dostępna i przyjemna. Uczyć można się na wiele sposobów — poprzez oglądanie filmów, gry edukacyjne, korzystanie ze stron, takich, jak odrabiamy.pl, rozmawiając z innymi, czy korzystając z rozszerzonej rzeczywistości. Te wszystkie sposoby sprawiają, że u ucznia rozwija się ciekawość świata, chęć dowiadywania się więcej i pragnienie samodzielnych poszukiwań. Prócz tych wszystkich plusów istnieją jednak zagrożenia, o których należy wspomnieć. Niepokojącą plagą obecnie są tak zwane: fake newsy, czyli nieprawdziwe informacje umieszczane w sieci. Nie bez powodu tak ważna jest obecnie umiejętność weryfikowania i sprawdzania informacji. Przy takim minimalnym wysiłku można sprawdzić, czy strona, z której czerpiemy wiedzę jest wartościowym źródłem informacji. W tym powinna także pomagać szkoła i coraz częściej to robi. 

Opowiadając na pytanie zawarte w tytule artykułu - nauka przez internet jest przede wszystkim ogromną szansą! To nowe możliwości, których zdecydowanie nie warto ignorować. Międzynarodowe badanie umiejętności 15-latków PISA wykazało, że pozytywnie na umiejętności uczniów wpływa korzystanie z internetu do wyszukiwania informacji, czy czytania wiadomości. Co istotne, granie w gry, a także spędzanie czasu na czatach także nie miało wpływu na naukę, jeśli było dawkowane w rozsądnych ilościach. Najwyższy czas zaufać internetowi i w pełni korzystać z możliwości, które oferuje. 

KONTAKT / AUTOR
Remigiusz Kruszelnicki
POBIERZ JAKO WORD
Pobierz .docx
Biuro prasowe dostarcza WhitePress
Copyright © 2015.  Dla dziennikarzy